Już po raz drugi ministranci naszej parafii odwiedzili ministrantów parafii św. Wojciecha w Żelisławkach.
Podobnie, jak przed dwoma laty, udaliśmy się do Pszczółek pociągiem, by stamtąd ścieżką rowerową podjęchać do Żelisławek. Pobyt nasz rozpoczął się od wspólnej modlitwy w kościele, potem był czas na ognisko z kiełbaskami i mecz piłki nożnej. Dobrze się stało, że wróciliśmy wcześniejszym pociągiem, bo o godz. 15.00 nad Gdańskiem przeszła ulewa. Wraz z 7 ministrantami udział w wycieczce pod przewodnictwem ks. Sławka wzięli rodzice Michała i Olka oraz Łukasza i nasza pani zakrystianka.